Czy deflacja również potrafi siać spustoszenie w gospodarce tak samo jak zbyt wysoka inflacja ? – gospodarka

W nomenklaturze ekonomicznej przyjęte jest , że jeśli ma miejsce spadek cen koszyka inflacyjnego dwa kwartały pod rząd to mamy do czynienia z deflacją. Czysto teoretycznie wszystko wygląda dobrze , gdyż skoro spadają ceny przy stałym poziomie zarobków , to realna zasobność naszego portfela rośnie. Posiadając tę samą kwotę pieniędzy wracając z zakupów powinniśmy kupić za to więcej towarów niż w okresie kiedy panowała inflacja. Jednak prawda jest zupełnie inna niż mogło by się to wydawać , gdyż zbyt długa inflacja może przynieść gospodarce (a więc również zasobności naszego portfela) wiele szkód , porównywalnych a nawet większych od hiperinflacja. Rosnąca oraz spadająca (a nawet ocierająca się o deflację) inflacja jest tak na prawdę integralną częścią cyklu koniunkrutalnego który musimy zaakceptować. Cały cykl gospodarczy dzieli się na pewne fazy przypominające wykres sinusoidy , która ma swoje maksimum , po nim następuje stopniowy spadek , aż do minimum. I tak dalej. Zmiany te następują cyklicznie , lecz w odróżnieniu od wykresu sinusoidy nie da się przewidzieć jak długo będzie w danej gospodarce trwał rozkwit gospodarczy , jak długo ochładzanie oraz jak długo kryzys. Gdy popyt na towary jest na szczytowym poziomie rosną również bardzo szybko ceny – gdyż produkcja nie nadąża za popytem ze strony konsumentów. Natomiast gdy ceny spadają zbyt długo , to ludzie co raz to częściej zaczynają się zastanawiać jak długo to jeszcze może potrwać , a że ceny spadają od dłuższego czasu to co raz częściej mają przekonanie , że ta sytuacja będzie trwała jeszcze długo – tak więc niektóre zakupy , szczególnie te droższe warto będzie odłożyć na później , gdyż kupując na przykład samochód czy też mieszkanie za kilka miesięcy zaoszczędzimy w ten sposób mnóstwo pieniędzy które będzie można przeznaczyć na inne dobra. Oczywiście w takim myśleniu jest jakiś sens , jednak dla gospodarki danego kraju takie myślenie może być wręcz zabójcze. W momencie gdy zapasy magazynowe gwałtownie rosną następuje proces spowalniania nowych inwestycji fabryk , z czasem ograniczna jest produkcja , a zupełnie nowe inwestycje odkładane są na przyszłe lata. To oczywiście prędzej czy później musi doprowadzić do znacznego wzrostu poziomu bezrobocia oraz obniżenia wzrostu gospodarczego. Następnie wszystkie te zdarzenia przypominają efekt domina , ze wszystkimi co raz gorszymi jego negatywnymi efektami – etapem końcowym jest szczyt kryzysu , gdzie Narodowy Bank Polski obniża stopy procentowe , tak aby znacząco pobudzić popyt i spróbować z tego kryzysu wyjść.

gospodarka

Tags:  

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>