wynagrodzenie

Zważywszy: że w produkcji materialnej wynagrodzenie pracowników nie jest pełnym ekwiwalentem (jest ekwiwalentem tylko pracy niezbędnej, ponieważ — jak wiemy — w socjalizmie działa zasada „okrojonego produktu”), oznaczałoby to, iż zatrudnieni w usługach społecznych uczestniczą w znacznie większym stopniu w efektach swojej pracy niż zatrudnieni w produkcji materialnej. Przy podobnych nakładach, np. czasu pracy, wynagrodzenia w sferze usług społecznych byłyby wobec tego znacznie wyższe niż w sferze produkcji materialnej. Natomiast zbliżona wysokość wynagrodzeń w obu tych sferach musiałaby oznaczać, że efektywność pracy w usługach społecznych jest znacznie niższa niż w produkcji materialnej. Wiadomo dobrze, że praktyka przeczy temu w sposób nie budzący wątpliwości. Przyjmując, że społeczny koszt wytwarzania tych usług zawiera zatem także nadwyżkę dla społeczeństwa (swoisty niematerialny produkt dodatkowy), należałoby to uwzględnić w rachunkowości społecznej. Bez tego obraz działalności gospodarczej społeczeństwa jest niekompletny. Brak pełnej ewidencji rzeczywistych nakładów pracy ludzkiej poza produkcją materialną oraz jej rezultatów staje się coraz bardziej odczuwalną przeszkodą w prowadzeniu analiz efektywności wykorzystania pracy i jej zasobów, wszelkich porównań proporcji rozwoju produkcji materialnej i sfery usług niematerialnych, analiz bilansowych itd.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>